Nuty zamiast masła? Dobre i to.

Badania rynku w Polsce i za granicą pokazują, że coraz chętniej kupujemy za pośrednictwem Internetu. Zamawiamy wszystko – od samochodów i komputerów po jedzenie i kosmetyki.

Jedyną przeszkodą podczas zakupów on-line jest nieco dłuższy czas oczekiwania na przesyłkę z towarem. Gdy chcę kupić masło i pójdę po niego do najbliższego sklepu, jest szansa, że w ciągu pół godziny moja kanapka, do której potrzebowałam masła,  w końcu powstanie. Jeśli zamówię je ze sklepu, w najlepszym przypadku moje masło będę miała tego samego dnia za kilka godzin lub dnia następnego.

Na razie nie ma technologii (co nie znaczy, że nie jest marzeniem wielu i że nie trwają nad nią prace), która pozwoliłaby nam za pomocą sprzętu na kształt drukarki wyprodukować  kostkę naszego ulubionego masła. Technologia pomaga nam jednak w natychmiastowym spełnianiu naszych potrzeb, które możemy sobie wydrukować na papierze. Mam tu na myśli produkty przemysłu wydawniczy, a więc książki, artykuły czy nuty.

Również i Polskie Wydawnictwo Muzyczne idzie z duchem czasu i proponuje swoim Klientom dostęp do stale poszerzanego katalogu książek i nut w wersji on-line. Do pobrania i wydrukowania takich pozycji nie trzeba zaawansowanej technologii – jedyne, co powinien posiadać Klient, by szybko otrzymać w postaci papierowej swój zamówiony towar, to komputer z dostępem do Internetu, drukarkę oraz zainstalowany na swoim komputerze darmowy i bezpieczny program do odtworzenia a następnie wydrukowania nut – Sibelius.

Klient, który zaloguje się na naszej stronie i zakupi wybrane przez siebie nuty (a katalog tychże nut, jak również książek stale jest poszerzany), kończy z sukcesem transakcję w ciągu kilku chwil. Tym samym utwory zarówno światowej sławy kompozytorów (Mozart, Debussy, Czajkowski, Chopin itd.), jak i najnowsze kompozycje polskich kompozytorów (Kilar, Krauze, Sarnecka, Nowak itd.) mogą być dostarczone 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu do Klienta.

W ofercie Polskiego Wydawnictwa Muzycznego znajdują się też książki (monografie, literatura naukowa, publicystyka)  i mp3 (których skromny katalog będzie sukcesywnie poszerzany).

Szczegółowy katalog oraz zasady kupowania eNut i eKsiążek znajdują się pod tymi linkami:

http://www.pwm.com.pl/Downloads__index__bookshopOnline.html

http://www.pwm.com.pl/imp/instrukcjaDownloads.pdf


Zagadka 12. rozwiązana!

Bohaterem dzisiejszej zagadki był Carl Maria von Weber.

A zwycięzcą dzisiejszego konkursu jest Pan Michał Gajzler. Gratulujemy!

 

 


Sprawdź czy znasz… Zagadka dwunasta

Dwunaste pytanie konkursowe. Do wygrania jest ostatni – dwunasty tom naszej Encyklopedii Muzycznej.

Nasz dzisiejszy bohater pochodził z rodziny bardzo związanej z muzyką –  jego ojciec był dyrygentem i dyrektorem trupy muzycznej, matka śpiewaczką. Skoligacony był także z samym Mozartem, którego żona była jego stryjeczną siostrą.

Edukację muzyczną zaczął pobierać u swego ojca i przyrodniego brata, później u J.P. Heuschkela. W wieku 12 lat miał szczęście zostać – z powodu przeprowadzki na krótko wprawdzie – uczniem samego Haydna.

Chorowitemu od dziecka, nie dane było długie życie – zmarł bowiem w wieku zaledwie 40 lat na gruźlicę gardła; przeżył je jednak dosyć intensywnie. W wieku 13 lat napisał pierwszą operę, niezachowaną jednak, podobnie jak większość jego ówczesnych utworów. Mając 18 lat został dyrygentem orkiestry teatru we Wrocławiu, którą to funkcję sprawował przez 2 lata. W tym czasie był także intendentem muzycznym ks. E.F.H. Wirtemberskiego, a do jego obowiązków należało m.in. wieczorne grywanie z żoną księcia. Po wyjeździe z Wrocławia został osobistym sekretarzem brata swego poprzedniego mocodawcy, ks. Ludwiga, którego jednak opuścił po 2,5-letniej współpracy (z powodu konfliktu – a jakże – na tle finansowym). Kolejne przystanki w jego karierze to Berlin, Praga i Drezno. Z powodu postępującej choroby musiał niestety porzucić karierę dyrygencką, aby jednak mieć z czego się utrzymać intensywnie zajął się komponowaniem. Zmarł niecałe 2 miesiące po premierze swego ostatniego dzieła.

O kim dziś mowa?

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: import@pwm.com.pl
POWODZENIA!
Prosimy o zapoznanie się z regulaminem konkursu, który znajduje się na naszej stronie internetowej:
http://www.pwm.com.pl/zdjecia/8/3/8/2349_regulaminlistopopr.pdf?sess_id=16400538120L

Zadymki w (jazzowej) stolicy Polski

W lutym Bielsko-Biała zamieni się w jazzową stolicę polski. To miasto średniej wielkości, ale stać je na 2 wielkie festiwale jazzowe – pisze w „Historii jazzu w Polsce” Krystian Brodacki. A ponieważ już 16 lutego zaczyna się czternasta edycja jednego  z nich, tzw. Bielska Zadymka Jazzowa, warto przypomnieć, jakie były początki tego festiwalu.

„W 1999 r. aktor i reżyser Jerzy Batycki wraz z bielsko-bialskim Stowarzyszeniem Sztuka Teatr zorganizował festiwal Bielska Zadymka Jazzowa; była to naturalna konsekwencja jego uprzedniej działalności popularyzatorskiej w Piwnicy Zamkowej, klubie artystycznym prowadzonym przez to Stowarzyszenie. Bielska Zadymka Jazzowa szybko stała się jedna z ważniejszych imprez tego rodzaju w Polsce. Niepowtarzalna atmosfera festiwalu, gwiazdy światowego jazzu przyjeżdżające do Bielska-Białej na jedyne koncerty w kraju a często w Europie, to magnes przyciągający fanów tej muzyki z całej Polski i z zagranicy. (…) Do historii festiwalu przeszły już jamy z udziałem Urszuli Dudziak, Michała Urbaniaka, Davida Murraya, Roya Hargrove’a, Terence’a Blancharda czy Joe Lovano. Takich nazwisk nie powstydziłby się żaden klub jazzowy na świecie.

Istotnie, Batycki i jego team mają się czym pochwalić: wśród artystów, jakich sprowadzili do Bielska, byli z USA m.in. Hank Jones, Al Foster, Charlie Haden, Yellowjackets, Kevin Mahogany, a z Europy: Henri Texier, Arild Andersen, Richard Galliano, Nils Petter Molvaer, Roberta Gambarini, Saskia Laroo. Festiwal posadowiony jest na solidnym fundamencie finansowym: głównym sponsorem jest firma Lotos SA – stąd zmiana nazwy na LOTOS Jazz Festiwal – Bielska Zadymka Jazzowa.”

W tym roku, podczas 14. edycji festiwalu, na miłośników jazzu czeka moc atrakcji. Oprócz polskich tuzów jazzu, jak choćby Jan Ptaszyn Wróblewski Sekstet czy Andrzej Zubek Quartet, wystąpią gwiazdy światowego formatu – ZumbaLand, NoJazz, Ambrosse Akinmusire Quartet, Buika czy zupełna sensacja, żywa legenda jazzu – Archie Sheep & Joachim Kuhn.

Opracowała: Lidia Grzybowska, na podstawie: Krystian Brodacki, Historia jazzu w Polsce, Kraków 2010. 


Zagadka 11. rozwiązana!

Zwyciężczynią jest pani Aleksandra Konieczna, gratulujemy! a bohaterem naszej dzisiejszej zagadki był oczywiście Giuseppe Verdi

Dziękujemy za wszystkie maile i zapraszamy ponownie za tydzień.


Sprawdź czy znasz… Zagadka jedenasta

Jedenaste pytanie konkursowe. Przypominamy, że do wygrania jest ostatni – dwunasty tom naszej Encyklopedii Muzycznej.

Ten kompozytor swoją przygodę z muzyką rozpoczynał od gry na szpinecie. Następnie uczył się u miejscowego organisty, którego zdarzało się mu po niedługim czasie zastępować w jego obowiązkach. Nikt jeszcze wtedy nie przypuszczał, że z młodego i pełnego entuzjazmu do nauki chłopca wyrośnie wielka kompozytorska sława. Jedna z jego najsłynniejszych oper powstała za otwarcie Kanału Sueskiego – prapremiera miała miejsce w Kairze, zaś po włoskiej premierze kompozytor otrzymał batutę z kości słoniowej i złota.
W czasach wojny francusko-austriackiej organizował pomoc finansową dla wojska oraz pomagał poszkodowanym. Działał także na niwie dyplomatycznej, prowadząc negocjacje ze stronami. Był także członkiem parlamentu, który ogłosił utworzenie Królestwa Włoch. Jako polityk był odpowiedzialny za reformę teatrów i szkół muzycznych.
KTO TO TAKI?
Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: import@pwm.com.pl
POWODZENIA!
Prosimy o zapoznanie się z regulaminem konkursu, który znajduje się na naszej stronie internetowej:
http://www.pwm.com.pl/zdjecia/8/3/8/2349_regulaminlistopopr.pdf?sess_id=16400538120L

Wisława Szymborska – doradca literacki w PWM-ie. Tak się zdarzyło raz jeden…

Dokładnie pięćdziesiąt lat temu, dnia 1 lutego 1962 roku w Polskim Wydawnictwie Muzycznym została zatrudniona Wisława Szymborska.

W Archiwum Zakładowym Wydawnictwa możemy znaleźć konkretne informacje.

Dowiadujemy się między innymi, że:

1. Redaktor Wisława Szymborska uzyskała wymaganą wówczas zgodę na dodatkowe zatrudnienie od  macierzystego zakładu pracy tj. Krakowskiego Wydawnictwa Prasowego RSW „Prasa”. Zaznaczono jednak, iż praca może być wykonywana poza godzinami pracy w redakcji „Życia Literackiego”;

2. W Polskim Wydawnictwie Muzycznym czas jej pracy ustalono na 23 godziny tygodniowo, co wówczas stanowiło ½ etatu. Zaznaczono jednak, iż powierzana praca będzie wykonywana poza Wydawnictwem.

3. Obowiązki pracownicze Pani Wisławy Szymborskiej – doradcy literackiego określono w 3 punktach:

Po pierwsze miała opiniować  wszelkie teksty poetyckie oraz przekłady z języków obcych.

Po drugie do jej obowiązków należało dokonywanie retuszy i przeróbek poetyckich tradycyjnych tekstów pieśniowych.

Wreszcie brała udział w konsultacjach dotyczących planów Wydawnictwa.

Roczna praca Pani Redaktor w PWM-ie musiała być wysoko oceniana. W momencie rozwiązywania stosunku pracy ówczesny dyrektor naczelny Tadeusz Ochlewski zaznaczył, iż nie chce całkowicie rezygnować z cennej współpracy i nadal chciałby wykorzystywać Jej wysokie kwalifikacje dla PWM. Dalsza współpraca opierała się na pracach zleconych.

Wisława Szymborska pisała: „nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy (…)”.

W roli pracownika Polskiego Wydawnictwa Muzycznego zdarzyło Jej się wystąpić tylko jeden raz…

Opracowała: Renata Olchawa


Zagadka 10. rozwiązana!

Zwyciężczynią jest pani Marta Bagińska, gratulujemy!

Bohaterem naszej dzisiejszej zagadki był oczywiście Dymitr Szostakowicz.

Dziękujemy za wszystkie maile i zapraszamy ponownie za tydzień.

 


Sprawdź czy znasz… Zagadka dziesiąta

Przypominany – do wygrania 12. tom Encyklopedii Muzycznej, który ukaże się już 12 lutego.

Nasz dzisiejszy bohater urodził się w ojczyźnie wielu wybitnych kompozytorów, choć niestety doświadczył nieszczęścia życia w bardzo nieodpowiedniej dla siebie i swoich rodaków epoce. Na jego życiu bowiem wielkie piętno odcisnęła sytuacja polityczna kraju, a w szczególności główny jej architekt – ,,ojciec narodów” – którego gusta wielu artystów spychały w otchłań lub wynosiły na piedestały.
Nasz bohater w ciągu swojego życia poznał oba stany. Najpierw doświadczył uznania i szacunku w kraju i za granicą – jego dzieła były wykonywane na największych scenach, by później zostać potępionym i publicznie napiętnowanym, jako ,,wróg ludu”.
W młodości stosował nowoczesne techniki, eksperymentował, nawiązywał do politycznie mocno podejrzanego jazzu, jednym słowem tworzył swój własny, nowatorski styl, który nie znalazł jednak u władz aprobaty. Okazał się zbyt radykalny, zbyt abstrakcyjny, oderwany od tradycji i zupełnie niezaangażowany politycznie. Sam ,,wielki wódz” polecił opublikowanie potępiającego kompozytora artykułu w największej krajowej gazecie, co stanowiło twarde dla naszego bohatera zderzenie z brutalną rzeczywistością. Starając się nie dać się porwać niebezpiecznym prądom – wielu innych wiodącym w rejony, gdzie za oknem jest sporo zimniej niż dziś u nas – musiał iść na kompromisy z władzą i z samym sobą. Zaczął komponować utwory bardziej odpowiadające właściwej linii, dzięki czemu z czasem doczekał się ponownego uznania, a nawet nagród i odznaczeń, co jednak przypłacił staniem się jedną pozytywnych twarzy systemu pokazywanych światu.

O kim dziś mowa?

Odpowiedzi prosimy nadsyłac na adres import@pwm.com.pl.

Prosimy o zapoznanie się z regulaminem konkursu:

 

Sprawdź czy znasz… Zagadka dziewiąta rozwiązana

Ekspresowa odpowiedź a zwyciężczynią dzisiejszej zagadki jest Pani Ewa Auleytner, która otrzymuje najnowszą Encyklopedię Muzyczną PWM!

Prawidłowa opowiedź brzmi: Erik Satie

Gratulujemy!

Następna zagadka już w następny czwartek – śledźcie nasz blog! a wszystkim uczestnikom zabawy życzymy powodzenia!


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.